Wieś wsi nierówna – country czy village? [ELEMENTARY] [INTERMEDIATE]

Dzisiaj chciałbym wspomnieć o dość powszechnym błędzie dotyczącym użycia wyrazów, które na język polski tłumaczymy jako “wieś”. My mamy to jedno słowo i wystarczy, ale u Anglików czy Amerykanów kwestia ta jest trochę bardziej skomplikowana. Jeśli nie chcesz “narobić wioski” z powodu nieznajomości tego rozróżnienia, koniecznie przeczytaj ten wpis.

Niekiedy w czasie zajęć zdarza mi się usłyszeć zdanie typu:

I was born in Buraczkowo Podgórne. It’s a very beautiful country.

W takich sytuacjach lekko szumi mi w głowie i próbuję przypomnieć sobie wiadomości ze szkolnych lekcji geografii. Kojarzę Burkinię Faso, Burundi, ale za nic w świecie nie mogę przypomnieć sobie kraju o nazwie wspomnianej przez ucznia. Ale wstyd…

No dobra, oczywiście żartuję. 😉 Wiem, że mówiącemu wcale nie chodzi o państwo, tylko o wieś, a błąd wynika właśnie z nieznajomości różnicy pomiędzy angielskimi słowami “country” i “village”.

Z kolei innym razem mam okazję usłyszeć:

I’m going to spend my weekend in the village.

Gdybym nie wiedział o problemach z tym rozróżnieniem, mógłbym pomyśleć, że mówiący ma na myśli jedną, bardzo konkretną wioskę, do tego taką, którą ja także powinienem znać. Być może jest to jedyna wioska w całej okolicy, a może to taka, o której wszyscy wiemy, że tam się jeździ na urlop. W każdym razie raczej na pewno nie taka była intencja mówiącego.

Aby nie popełniać tego typu błędów, musimy wiedzieć, czym różnią się od siebie te dwa słowa i w jakich sytuacjach możemy je stosować.

COUNTRY vs VILLAGE – JAKA JEST RÓŻNICA?

Zacznijmy od “village”. Wyraz ten tłumaczymy jako “wieś”, przy czym jest ona tutaj rozumiana jako jednostka administracyjna, z określoną nazwą i granicami (na przykład wspomniane Buraczkowo Podgórne). Jeśli po polsku powiemy, że jesteśmy “w jakiejś wsi” lub jedziemy “do jakiejś wsi”, angielskim odpowiednikiem będzie właśnie “in a village” lub “to a village”.

I was born in Buraczkowo Podgórne. It’s a very beautiful village. (Urodziłem się w B.P. To bardzo piękna wioska.)

Our car broke down in a village about 15 miles west of Kansas. (Nasz samochód popsuł się w wiosce położonej około 15 mil na zachód od Kansas.)

Oczywiście możemy też użyć tego słowa z rodzajnikiem określonym “the”, jeśli w danej sytuacji chodzi nam o konkretną wieś.

The village my friend lives in is very small. (Wioska, w której mieszka mój przyjaciel, jest bardzo mała.)

“Country” to z kolei “wieś” rozumiana jako przeciwieństwo miasta. W tym znaczeniu słowa tego zawsze używamy z rodzajnikiem “the” (i tylko z nim). “The country” oznacza wszystkie tereny poza obszarami miejskimi. Słowo to możemy też w tym znaczeniu zastąpić wyrazem “countryside”.

One day I will just leave everything and move to the country/countryside. (Pewnego dnia zostawię wszystko i wyjadę na wieś.)

Jeżeli po polsku mówimy, że jesteśmy “na wsi” lub jedziemy “na wieś”, a więc nie precyzujemy, o jaką wioskę nam chodzi, używamy właśnie odpowiednio “in the country” lub “to the country”.

I’m going to spend my weekend in the country. (Zamierzam spędzić weekend na wsi.)

We would like to go to the country but the weather is bad. (Chcielibyśmy pojechać na wieś, ale jest zła pogoda.)

A COUNTRY vs THE COUNTRY

Wiele osób ma trudności z prawidłowym używaniem słowa “country”, ponieważ oznacza ono nie tylko “wieś”, ale również “kraj”. W tym ostatnim znaczeniu jest to rzeczownik policzalny, co oznacza, że może występować zarówno z rodzajnikiem nieokreślonym “a”, jak i z określonym “the”, a także że może tworzyć liczbę mnogą (“countries”), co jest niemożliwe w przypadku niepoliczalnego znaczenia “wieś”.

Urugway is a country in South America. (Urugwaj to kraj w Ameryce Południowej.)

Poland is the country I was born in. (Polska to kraj, w którym się urodziłem.)

There are about 200 countries in the world today. (Na świecie jest dziś około 200 krajów.)

Ponieważ “the” jest wspólne dla obu znaczeń, czasami jedyną możliwością rozróżnienia tych słów jest kontekst zdania.

The country is wonderful. Especially its capital. (Ten kraj jest cudowny. Szczególnie jego stolica.)

The country is wonderful. Also, the air is much better than in the city. (Wieś jest cudowna. Do tego powietrze jest dużo lepsze niż w mieście.)

To podwójne znaczenie słowa “country” możemy wytłumaczyć sobie w ten sposób, że kiedy Anglicy lub Amerykanie mówią “in the country” w znaczeniu “wieś”, mają na myśli tereny położone “gdzieś w głębi kraju”, czyli znajdujące się poza miastem.

PODSUMOWUJĄC

  • Zarówno “village”, jak i “country” oznaczają “wieś”
  • “Village” to wieś jako jednostka administracyjna. Jest to rzeczownik policzalny, więc występuje z rodzajnikami “a”, “the”, a także w liczbie mnogiej.
  • “Country” oznacza “wieś” jako przeciwieństwo “miasta”. Jest niepoliczalne i zawsze występuje z “the”. Nie tworzy liczby mnogiej”.
  • Polskim odpowiednikiem wyrażenia “in a village” jest “we wsi”, natomiast zwrot “in the country” przetłumaczymy jako “na wsi”.
  • “Country” może być też rzeczownikiem policzalnym i oznacza wtedy “kraj”.

Myślę, że kwestia tego rozróżnienia powinna być już dla Ciebie jasna. By to sprawdzić, spróbuj jeszcze wykonać mój tradycyjny test na dole ekranu.

I jeszcze piosenka dla utrwalenia wyrażenia “the country”. To chyba mój ulubiony utwór z użyciem tego zwrotu – “Peaches” w wykonaniu “The Presidents of the United States of America”.


Zachęcam Cię też do subskrybowania mojego cotygodniowego Newslettera (tutaj). Znajdziesz w nim informacje o nowych wpisach oraz wiele przydatnych wskazówek i pomocy językowych. Pamiętaj też o mojej stronie na Facebooku (tu).


Serdecznie zapraszam Cię też do spróbowania wspólnej nauki ze mną za pomocą mojej autorskiej metody – OPIEKI LEKTORSKIEJ (kliknij, by dowiedzieć się więcej). Jest to system nauki korespondencyjnej, dzięki któremu możesz robić szybkie postępy bez konieczności umawiania się na spotkania z lektorem. Kiedy się zapiszesz, zostanę Twoim osobistym językowym opiekunem i wspólnie pracować będziemy nad podnoszeniem Twojego poziomu językowego.


Pamiętaj też o mojej ofercie pogotowia językowego (tutaj), które może Ci pomóc, gdy potrzebujesz szybkiej pomocy z angielskim.


A oto lista innych moich tekstów:

“Strona bierna” to jedno z tych haseł, które niejednego adepta języka angielskiego przyprawiają o mdłości. Chyba tylko tryby warunkowe mogą konkurować z nią o miano najmniej wdzięcznego zagadnienia. Jeśli również Cię mdli, koniecznie przeczytaj dzisiejszy tekst. Gwarantuję, że poczujesz się lepiej.

 

Dziś krótka instrukcja, jak doprowadzić lektora do szewskiej pasji. Użycie jednego z opisanych w dzisiejszym wpisie błędnych wyrażeń gwarantuje, że Twój nauczyciel zacznie się trząść na całym ciele albo przynajmniej spojrzy na Ciebie tak, że odechce Ci się wszystkiego. Przeczytaj, by dowiedzieć się, jak osiągnąć taki efekt.

Angielska wersja wyrażenia “wpływać na” to kolejny przykład na to, jak język ojczysty może utrwalać w narodzie błędne przyzwyczajenia. Przynajmniej połowa moich uczniów gubi się w tej kwestii, więc zachęcam Cię do uważnej lektury dzisiejszego wpisu.

Prawie każdy ma ten dylemat – jeśli na początku zdania stoi “everyone” (lub inny tego rodzaju zaimek), jak powinniśmy odnieść się do tej samej osoby w dalszej części wypowiedzi? He? She? He or she? Odpowiedź może Cię zaskoczyć.

Lato się już niestety kończy, ale ja chciałbym poruszyć jeszcze jeden krótki wątek plażowo-językowy. Zauważyłem bowiem, iż wielu Polaków próbuje używać wyrażenia “take a sunbath” na określenie czynności opalania się. Mam więc złą wiadomość – nie jest to zwrot, którego zwykle używają Brytyjczycy czy Amerykanie.

Czego to ja już nie słyszałem… Seesighting, sightsitting, sightsighting… Słowo to sprawia uczniom wiele kłopotów, i to nie tylko z powodu pisowni i wymowy. Wyraz ten jest też często źle odmieniany i stosowany w niewłaściwych konstrukcjach. Z dzisiejszego krótkiego tekstu dowiesz się, jak unikać tego typu pomyłek.

Chyba nic nie budzi większego przerażenia uczniów niż nazwa “tryby warunkowe”. Tymczasem prawda jest taka, że rządzące nimi zasady są dość proste i logiczne, więc naprawdę nie ma się czego bać. W dzisiejszym wpisie postaram się to udowodnić i sprawić, byś już nigdy nie uciekał w popłochu na dźwięk tej nazwy.

Dziś chcę rozprawić się z czymś, co od zawsze było dla mnie wielką językową zagadką. Od początku swojej lektorskiej kariery zadaje sobie bowiem pytanie – jak to się dzieje, że cała Polska, od Bałtyku po Tatry, od poziomu elementary po advanced, popełnia ten sam błąd z użyciem wyrazu “occur”?

Wszyscy używamy komputerów i stosujemy opisane poniżej słowa, ale nie każdy z nas dobrze je wymawia. Niby jest to drobna sprawa, bo nawet jeśli zrobisz to źle, raczej zostaniesz zrozumiany, ale lepiej nie dawać w ten sposób sygnałów, że coś jest nie tak z naszym angielskim. Przeczytaj więc i dowiedz się, jak mówić poprawnie.

Dzisiaj chciałbym nieco rozjaśnić Ci kwestię właściwego stosowania czasu Present Perfect, czyli zmory większości uczących się angielskiego. Nie będę tutaj rozkładać całego tematu na czynniki pierwsze, bo nie chcę Cię przytłaczać informacjami. Zamiast tego podpowiem Ci, jak unikać trzech najczęściej popełnianych błędów przy użyciu tego czasu.

A oto wspomniany test. Spróbuj wybrać przynajmniej 4 prawidłowe odpowiedzi na 6 zdań. Good luck!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *