3 przyimki, o których prawie na pewno zapominasz [ADVANCED]

 

“Mr Williams didn’t comment the fact that the doctor who operated his father had been discriminated because of his race.” Ile błędów potrafisz znaleźć w tym nieco przydługim zdaniu? Jeśli trzy, to gratuluję, Twój angielski jest na naprawdę wysokim poziomie. Jeśli mniej, zachęcam do lektury dzisiejszego wpisu.

 

Jak się zapewne domyślasz po przeczytaniu tytułu, w zdaniu tym brakuje trzech przyimków. Powinny się one znaleźć przy czasownikach, przy których w naszym języku na pewno ich nie uświadczymy. I stąd biorą się trudności Polaków z tymi słowami.

1. COMMENT

 

Pierwszy taki, dziwny dla nas czasownik to “comment” [ˈkɒment] (akcent na pierwszą sylabę). Słowo to jest angielskim odpowiednikiem naszego “komentować” lub “odnosić się do czegoś”. Po polsku mówimy oczywiście, że “komentujemy coś” i nie potrzebujemy tutaj do szczęścia żadnego dodatkowego słówka. Jednak w języku angielskim sprawa wygląda inaczej – komentujemy “na czymś” i musimy użyć przyimka “on”. Mamy więc:

 

The CEO didn’t want to comment on the cost of the project. (Prezes nie chciał komentować kosztów projektu.)

I would like to comment on what you’ve just said. (Chciałbym skomentować/odnieść się do tego, co właśnie powiedziałeś.)

Is there anything you would like to comment on? (Czy jest coś, co chciałby Pan skomentować?)

 

Prawda, że aż nas świerzbi, żeby wyrzucić “on” z tych zdań (a szczególnie z pytania)? Niestety, nie możemy tego zrobić.

 

Ze słowem “comment” wiąże się jeszcze jedna istotna kwestia. Istnieje również czasownik “commentate” [ˈkɒmənteɪt], którego używamy przede wszystkim, kiedy mówimy o komentowaniu na żywo wydarzeń czy zawodów sportowych. Czasownik ten również występuje z “on”. Na przykład:

 

The legendary Dariusz Szpakowski commentated on the World Cup Final. (Legendarny Dariusz Szpakowski komentował finał Mistrzostw Świata.)

 

Gdybyśmy w powyższym zdaniu użyli “commented on”, znaczyłoby to tyle, że pan Darek odniósł się do przebiegu meczu, a nie, że był jego komentatorem.

 

2. OPERATE

 

Przejdźmy do drugiego z intrygujących czasowników – “operate” [ˈɒpəreɪt]. Kiedy bierzemy pod uwagę jego znaczenie jako zabiegi wykonywane przez lekarza na pacjencie, również musimy użyć przyimka i również będzie nim “on”:

 

The doctors operated on her for three hours. (Lekarze operowali ją przez trzy godziny.)

Some surgeons operate on several patients a day. (Niektórzy chirurdzy operują kilku pacjentów dziennie.)

When was he operated on? (Kiedy on był operowany?)

Szczególnie ostatnie pytanie może brzmieć dość dziwnie dla polskiego ucha.

 

Jeśli natomiast używamy “operate” w innym znaczeniu, na przykład “działać” lub “obsługiwać coś”, przyimek “on” nie będzie nam potrzebny. Dwa przykłady:

 

That company operates in over 50 countries. (Ta firma działa w ponad 50 krajach.)

I have no idea how to operate this contraption. (Nie mam pojęcia jak się obsługuje to ustrojstwo.)

3. DISCRIMINATE

 

A na koniec spójrzmy na czasownik “discriminate” [dɪˈskrɪmɪneɪt]. Oznacza on tyle, co polskie “dyskryminować”, ale kiedy chcemy powiedzieć “dyskryminować kogoś” musimy “stłumić w sobie Polaka” i zmusić się do użycia przyimka “against”. Dopiero wtedy nasza wypowiedź będzie poprawna.

 

The boss was accused of discriminating against women. (Szef został oskarżony o dyskryminowanie kobiet).

I know what it’s like to be discriminated against. (Wiem, jak to jest być dyskryminowanym.)

Were you discriminated against by your co-workers? (Czy byłeś dyskryminowany przez współpracowników?)

 

Muszę w tym miejscu poczynić uwagę, że forma bez słowa “against”, choć wciąż uważana za niepoprawną, jest coraz częściej używana (szczególnie w amerykańskim angielskim). Puryści językowi mogą się zżymać, ale zapewne niedługo wariant ten zostanie uznany za akceptowalny.

 

W zależności od tego, po której stronie językowej barykady się znajdujesz – tych którzy wciąż walczą o czystość języka, czy tych, co za nic mają lingwistyczne świętości, możesz sam zdecydować, czy używać wciąż jeszcze uważanej za jedyną poprawną formy z “against”, czy nie przejmować się tradycją i odpuścić sobie ten przyimek.

 

Pamiętaj też, że czasownik “discriminate” może mieć inne znaczenie“rozróżniać” czy “znaleźć różnicę” i wtedy występuje z przyimkiem “between”. Na przykład:

 

It’s impossible to discriminate between the two models. (Niemożliwe jest znaleźć różnicę pomiędzy tymi dwoma modelami.)

 

PODSUMOWUJĄC

 

Wróćmy na chwilę do zdania z początku tekstu. Aby było ono w stu procentach poprawne, powinno brzmieć tak:

 

Mr Williams didn’t comment on the fact that the doctor who operated on his father had been discriminated against because of his race.

 

Zgadza się, brzmi dziwnie, ale co my, biedne polskie żuczki, możemy na to poradzić? Niestety, jak na razie, to my musimy się uczyć ich języka, a nie oni naszego, więc nie ma innego wyjścia jak zaakceptować wszystkie ich lingwistyczne dziwactwa. Trzeba zakasać rękawy i zakuć te zasady na blachę, a wtedy żaden przyimek nie będzie nam straszny. 🙂

 

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do sprawdzenia, jak wiele zapamiętałeś z dzisiejszego tekstu w krótkim teście na dole strony.

 

 


 

Zachęcam Cię też do subskrybowania mojego cotygodniowego Newslettera (tutaj). Znajdziesz w nim informacje o nowych wpisach oraz wiele przydatnych wskazówek i pomocy językowych. Pamiętaj też o mojej stronie na Facebooku (tu).

 


 

Serdecznie zapraszam Cię też do spróbowania wspólnej nauki ze mną za pomocą mojej autorskiej metody – OPIEKI LEKTORSKIEJ (kliknij, by dowiedzieć się więcej). Jest to system nauki korespondencyjnej, dzięki któremu  możesz robić szybkie postępy bez konieczności umawiania się na spotkania z lektorem. Kiedy się zapiszesz, zostanę Twoim osobistym językowym opiekunem i wspólnie pracować będziemy nad podnoszeniem Twojego poziomu językowego.

 


 

Pamiętaj też o mojej ofercie pogotowia językowego (tutaj), które może Ci pomóc, gdy potrzebujesz szybkiej pomocy z angielskim.

 


 

 

Poniżej lista innych moich wpisów:

 

 

“Strona bierna” to jedno z tych haseł, które niejednego adepta języka angielskiego przyprawiają o mdłości. Chyba tylko tryby warunkowe mogą konkurować z nią o miano najmniej wdzięcznego zagadnienia. Jeśli również Cię mdli, koniecznie przeczytaj dzisiejszy tekst. Gwarantuję, że poczujesz się lepiej.

 

Dziś krótka instrukcja, jak doprowadzić lektora do szewskiej pasji. Użycie jednego z opisanych w dzisiejszym wpisie błędnych wyrażeń gwarantuje, że Twój nauczyciel zacznie się trząść na całym ciele albo przynajmniej spojrzy na Ciebie tak, że odechce Ci się wszystkiego. Przeczytaj, by dowiedzieć się, jak osiągnąć taki efekt.

Angielska wersja wyrażenia “wpływać na” to kolejny przykład na to, jak język ojczysty może utrwalać w narodzie błędne przyzwyczajenia. Przynajmniej połowa moich uczniów gubi się w tej kwestii, więc zachęcam Cię do uważnej lektury dzisiejszego wpisu.

Prawie każdy ma ten dylemat – jeśli na początku zdania stoi “everyone” (lub inny tego rodzaju zaimek), jak powinniśmy odnieść się do tej samej osoby w dalszej części wypowiedzi? He? She? He or she? Odpowiedź może Cię zaskoczyć.

Lato się już niestety kończy, ale ja chciałbym poruszyć jeszcze jeden krótki wątek plażowo-językowy. Zauważyłem bowiem, iż wielu Polaków próbuje używać wyrażenia “take a sunbath” na określenie czynności opalania się. Mam więc złą wiadomość – nie jest to zwrot, którego zwykle używają Brytyjczycy czy Amerykanie.

Czego to ja już nie słyszałem… Seesighting, sightsitting, sightsighting… Słowo to sprawia uczniom wiele kłopotów, i to nie tylko z powodu pisowni i wymowy. Wyraz ten jest też często źle odmieniany i stosowany w niewłaściwych konstrukcjach. Z dzisiejszego krótkiego tekstu dowiesz się, jak unikać tego typu pomyłek.

Chyba nic nie budzi większego przerażenia uczniów niż nazwa “tryby warunkowe”. Tymczasem prawda jest taka, że rządzące nimi zasady są dość proste i logiczne, więc naprawdę nie ma się czego bać. W dzisiejszym wpisie postaram się to udowodnić i sprawić, byś już nigdy nie uciekał w popłochu na dźwięk tej nazwy.

Dziś chcę rozprawić się z czymś, co od zawsze było dla mnie wielką językową zagadką. Od początku swojej lektorskiej kariery zadaje sobie bowiem pytanie – jak to się dzieje, że cała Polska, od Bałtyku po Tatry, od poziomu elementary po advanced, popełnia ten sam błąd z użyciem wyrazu “occur”?

Wszyscy używamy komputerów i stosujemy opisane poniżej słowa, ale nie każdy z nas dobrze je wymawia. Niby jest to drobna sprawa, bo nawet jeśli zrobisz to źle, raczej zostaniesz zrozumiany, ale lepiej nie dawać w ten sposób sygnałów, że coś jest nie tak z naszym angielskim. Przeczytaj więc i dowiedz się, jak mówić poprawnie.

Dzisiaj chciałbym nieco rozjaśnić Ci kwestię właściwego stosowania czasu Present Perfect, czyli zmory większości uczących się angielskiego. Nie będę tutaj rozkładać całego tematu na czynniki pierwsze, bo nie chcę Cię przytłaczać informacjami. Zamiast tego podpowiem Ci, jak unikać trzech najczęściej popełnianych błędów przy użyciu tego czasu.

 

 

A teraz wspomniany teścik. Zobaczymy, czy “ogarniasz temat” 😉 Aby zaliczyć, trzeba poprawnie przetłumaczyć 6 z 8 zdań. Good luck! 🤞

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *