Chcę, żebyś przestał tak mówić [INTERMEDIATE]

Gdybym miał konia z rzędem, przeznaczyłbym go na nagrodę dla tego z moich uczniów, który oduczy się błędnie wypowiadać po angielsku zdania takie, jak to z tytułu dzisiejszego wpisu. Niestety nie posiadam takich dóbr, więc pozostaje mi tylko napisać post na blogu i liczyć, że ów hipotetyczny uczeń przeczyta go i zacznie mówić poprawnie.

 

 

Jeśli w tej chwili myślisz sobie „Czego on się czepia tym razem?”, 🙂 już śpieszę z odpowiedzią. Jest bowiem taki nagminny błąd, który naprawdę trudno wyplenić, a który wiąże się z inną konstrukcją niektórych wyrażeń w językach polskim i angielskim.

 

 

Problem ten dotyczy zazwyczaj czasownika „want”. A skoro przy tym słowie jesteśmy, nie mogę nie uczynić tutaj małej dygresji i po raz kolejny nie zaapelować, by uczniowie pamiętali o stawianiu po nim przyimka „to”. Wiem, że pisałem już o tym przy okazji tekstu o „want” i „won’t”, ale przypominania tej kwestii nigdy nie dość.

 

 

Wróćmy jednak do dzisiejszego tematu. Problem polega na tym, iż polscy uczniowie czasami zapominają, że nie możemy żywcem przenosić struktury polskiego zdania do języka angielskiego.

 

 

W naszym języku mamy takie sympatyczne słówko „żeby”, które załatwia nam sprawę wprowadzenia zdania podrzędnego po czasowniku „chcieć”. Mówimy na przykład:

 

 

Chcę, żebyś mi pomógł.

Oni nie chcą, żebyśmy tam z nimi poszli.

 

 

Co robi polski uczeń, kiedy chce wyrazić to samo po angielsku? Niestety, najczęściej tłumaczy sobie bezpośrednio, czyli zastępuje „żeby” słówkiem „that”.

 

 

I want that you help me.

They wanted that we go there with them.

 

 

Zdania te brzmią nawet fajnie, ale jest z nimi drobny problem – nie są one po angielsku, ani w żadnym innym znanym ludzkości języku. To po prostu zwyczajna kalka z języka polskiego, która nie przystoi szanującemu się adeptowi mowy Szekspira. 🙂

 

 

Jak więc powinniśmy mówić poprawnie? To wcale nie jest takie trudne. Musimy po prostu – zamiast bezrefleksyjnie kopiować z naszego języka – zastosować formę typową dla angielskiego.

 

 

Gdybyśmy mieli do czynienia z prostym zdaniem typu „chcę ci pomóc”, sprawa byłaby jasna – należałoby użyć „I want to help you”. Jeżeli natomiast w grę wchodzi inna osoba, która jest adresatem naszego życzenia, musimy „umieścić” ją bezpośrednio po czasowniku „want”, a przed „to”.

 

 

Czyli nasze przykładowe zdania powinny brzmieć tak:

 

 

I want you to help me.

They wanted us to go there with them.

 

 

Zwróć uwagę, że zaimki, których używamy w tych zdaniach to tak zwane object pronouns (zaimki dopełnieniowe), czyli takie, które stosujemy na przykład w zdaniach „I see him” („Widzę go”) czy „I visit them” („Odwiedzam ich”), a nie zwyczajne zaimki osobowe (np. I, she, they) czy dzierżawcze (np. my, his, their).

 

 

Czasami w tej konstrukcji nie mamy zresztą do czynienia z zaimkiem, ale z rzeczownikiem lub nawet dłuższym wyrażeniem, które również musimy wstawić pomiędzy „want” i „to. Na przykład:

 

 

The manager wants Bill to finish the report. (Menadżer chce, że Bill skończył raport.)

The public opinion wants the President of the United States of America to resign. (Opinia publiczna chce, żeby Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki ustąpił.)

 

 

Podobnej struktury używamy w przypadku przeczeń. Tu również nie kombinujemy z „that”, lecz posiłkujemy się przyimkiem „to”, po którym stawiamy czasownik.

 

 

I don’t want you to help me.

They didn’t want us to go there with them.

 

 

Konstrukcje te nie dotyczą zresztą tylko zdań z czasownikiem „want”. W taki sam sposób użyjemy „would like”, „need” czy „expect”. Nie zawsze przetłumaczymy te zdania na polski ze słówkiem „żeby”, ale idea jest tutaj podobna – osoba, która jest adresatem życzenia czy oczekiwania, „wrzucana” jest między czasownik a przyimek „to”.

 

 

Oto kilka przykładowych zdań z użyciem tej formy, które pewnie nieraz słyszałeś w amerykańskich filmach:

 

 

I would like you to be happy. (Chciałbym, żebyś była szczęśliwa.)

I need you to stay calm. (Musisz zachować spokój.)

They expect me to do what they want. (Oni oczekują, że zrobię, to co chcą.)

 

 

 

To chyba wszystko. Żeby sprawdzić, czy już opanowałeś tę konstrukcję, spróbuj przetłumaczyć zdanie w tytule dzisiejszego wpisu. Odpowiedź znajdziesz trochę niżej, pod listą moich pozostałych tekstów. A jeśli chciałbyś jeszcze sprawdzić swoją wiedzę w tym temacie, spróbuj wykonać krótki teścik na dole strony.

 

 


 

Zachęcam Cię też do subskrybowania mojego cotygodniowego Newslettera (tutaj). Znajdziesz w nim informacje o nowych wpisach oraz wiele przydatnych wskazówek i pomocy językowych. Pamiętaj też o mojej stronie na Facebooku (tu).

 


 

Serdecznie zapraszam Cię też do spróbowania wspólnej nauki ze mną za pomocą mojej autorskiej metody – OPIEKI LEKTORSKIEJ (kliknij, by dowiedzieć się więcej). Jest to system nauki korespondencyjnej, dzięki któremu  możesz robić szybkie postępy bez konieczności umawiania się na spotkania z lektorem. Kiedy się zapiszesz, zostanę Twoim osobistym językowym opiekunem i wspólnie pracować będziemy nad podnoszeniem Twojego poziomu językowego.

 


 

Pamiętaj też o mojej ofercie pogotowia językowego (tutaj), które może Ci pomóc, gdy potrzebujesz szybkiej pomocy z angielskim.

 


 

 

Poniżej lista innych moich tekstów:

 

 

 

A oto odpowiedź na pytanie zadane przeze mnie parę linijek wyżej: „I want you to stop saying that.” lub „I want you to stop speaking this way.” Mam nadzieję, że dobrze przetłumaczyłeś 🙂

 

 

A teraz już zapraszam Cię do rozwiązania wspomnianego testu. Twoim zadaniem jest poprawne przetłumaczenie przynajmniej 6 z 8 zdań. Powodzenia!